Panie Prezesie, po prostu Jarku,
Trudno uwierzyć, a jeszcze trudniej zrozumieć to co się stało.
Trudno uwierzyć, że od nas odszedłeś tak nagle, za szybko, że nigdy już Cię nie zobaczymy, nie powiemy Ci o naszych problemach.
Dziękuję, że mogłam Cię poznać.
Dziękuję Ci za uśmiech, spontaniczną radość, za takt i emanujące ciepło.
Dziękuję za zaangażowanie w nasze sprawy.
Pozostań i żyj w naszej pamięci.
Nie mówię “żegnaj”, ale “do zobaczenia w lepszym świecie”. Spoczywaj w pokoju.