Dziękuję Ci za wiele lat wspólnej pracy. Ogromny profesjonalizm w działaniu, pozytywna energia sprawiała, że niemożliwe stawało się możliwe.
Obserwowałem jak pięknie rozwija się Twoja kariera zawodowa. A przy tym byłeś zawsze takim normalnym miłym człowiekiem. Bardzo ceniłem też nasze kontakty prywatne. Ostatnie nasze spotkanie po prawie 10-letniej przerwie zapowiadało kolejne spotkania wspólnie z naszymi żonami.
Będę pamiętał o Tobie w moich codziennych modlitwach. Spoczywaj w pokoju.
Agnieszko, serdecznie Ci współczujemy mam nadzieję, że będziemy mogli podtrzymać nasze kontakty. Krysia i Marek