Jarek był szalenie pozytywnym facetem . Każde spotkanie z nim było pozytywne – nawet w trudnych zawodowych tematach. Znaliśmy się od 20 lat – był dla mnie jak „kolega z klasy” – takiej zawodowej, gdzie mieliśmy za sobą już dwadzieścia „wspólnych roczników”. Będzie mi Go brakowało. Współczuję Wam. Ale mam też przekonanie, że to nie koniec drogi …