Jarku,
najpierw z ogromnym niepokojem przyjęłam informację o Twojej chorobie, a potem niestety nadeszła tragiczna wiadomość o Twojej śmierci.
Wspominam czas, kiedy poznałam Ciebie ponad dwadzieścia lat temu jako pracownika firmy KOM-PAKT, gdy wspólnie wdrażaliśmy system w firmie ubezpieczeniowej FILAR. Byłeś wówczas młodym, kompetentnym, życzliwym i zawsze uśmiechniętym człowiekiem. Potem nasze drogi ponownie zeszły się przy okazji wdrażania systemu w Urzędzie Miasta Szczecin – to ostatnie kilkanaście lat. Współpraca Z Tobą to była ogromna przyjemność. To niesamowite z jaką uwagą, życzliwością i sympatią potrafiłeś obdarzyć każdego, kogo spotkałeś na swojej drodze. I nie było ważne, w jakiej firmie wówczas byłeś Ty i byliśmy My. Ważne były relacje osobiste, z jednej strony Ty a z drugiej kilkaset (a może i więcej) osób.
Dziękuję Ci za za cały ten czas. Przed oczyma mam cały czas Twoją uśmiechniętą twarz, a w uszach brzmi Twój niezapomniany głos. Pozostaniesz na zawsze w mojej pamięci oraz modlitwie. Odpoczywaj w spokoju.

Rodzinie Jarka oraz wszystkim współpracownikom i przyjaciołom składam wyrazy głębokiego żalu oraz współczucia.