Jarek, ciągle nie mogę uwierzyć, że nie ma już Ciebie tu, z nami. Będzie mi Ciebie bardzo brakowało, naszych rozmów o biznesie i o wszystkim, Twoich pomysłów, Twojego optymizmu, uśmiechu… Wierzę że patrzysz teraz na nas “z góry” jak staramy się “pozbierać” i poukładać nasze światy. I na pewno widzisz że jest nam tak strasznie smutno i ciężko.

Agnieszka – nie znam takich słów, które mogłyby złagodzić ból jaki przeżywacie, więc powiem tylko że bardzo, bardzo Wam współczujemy. I możesz na nas liczyć.